sobota, 22 listopada 2014

Sypialniane inspiracje. Dwie


Jest już południe i choć nie śpię już od kilku godzin to dopiero teraz piję kawę i serwuję Wam kolejne inspiracje. Wiecie, że spodobało mi się podawanie Wam dwóch różnych stylistycznie wnętrz i to jest trzecia już porównywarka [salonowe i okienne]. I obawiam się, że taka seria postów... pozostanie! Dlatego pojawiła się nowa kategoria w menu [po prawej stronie].
Inspiracje, które Wam przedstawiam już od jakiegoś czasu "wiszą" w moich pinterestowych tablicach. Dwie całkowicie od siebie różne aranżacje sypialni. 

Pierwszą białą, eklektyczną z nutą kolorów w postaci mebli zestawiłam z białą, minimalistyczną sypialnią 
w granatowych narzutach.






Jakże mogłoby być inaczej, gdyby bazą w postaci koloru ścian, nie byłaby biel, która jest również na podłodze. Jest tutaj doskonałym tłem i dlatego nie mamy wrażenia, że za dużo się tu dzieje. Wręcz przeciwnie - dodaje lekkości i "uspokaja" to wnętrze. Pierwsze, co rzuca się w oczy to drewniana skrzynia, jak z wyspy skarbów i grafika B&W. Zielona komódka ze stoliczkiem nocnym zaburzają tu proporcje, ale i dodają dynamizmu. Podoba mi się narzuta, ale razi czaszka jakiegoś stwora. Osobiście nie chciałabym ze swojej sypialni robić muzealnej wystawy i dlatego uważam, że to jest zdecydowany minus tego wnętrza.



I tutaj biel pojawiła się jako baza na ścianach, i pojawiły się czarno-białe grafiki. W tym wnętrzu rządzi minimalizm. Tylko proste łóżko całe w granatowych narzutach, malutki stoliczek, na którym stoi roślinka i lustro w czarnej ramie. Nikt nie zaszalał z oświetleniem - są małe, biały kinkiety. Choć mało się tu dzieje jest przytulnie.



Która bardziej do Was przemawia, którą wybieracie?




1 / 2 /





//Jeśli podoba Ci się tutaj: komentuj, polub fanpage, dołącz do obserwowania witryny. Zapraszam! //
//Komentarze nieco niżej//

9 komentarzy:

  1. najlepsza byłaby połączeniem tych dwóch sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie obie są rewelacyjne, każda z innych charakterystycznym klimatem. Jeśli chodzi o moje personalne gusta, wybrałabym drugą :))
    Miłego weekendu życzę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej czaszki bawoła (?) to za nic bym nie chciała w swojej sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdecydowanie druga. tylko zrezygnowałabym z czarnych ramek

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie świetne :) A jeśli mam wybierać to wybieram sypialnie nr 2, zwłaszcza że na ścianie mamy czarno-białą galerię z motywem NY :) Pozdrawiam Cię i zapraszam do mnie na świąteczny konkurs :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne sypialnie, mi minimalnie bardziej podoba się nr 2. Minimalnie bo pierwsza jest także świetna ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. tez marzyło mi się stojące oparte lustro. niestety uznalismy że przy toddlersie to trochę niebezpieczne, wiec kupiliśmy takie specjalistyczne stojące, na stelażu. Takie lustro w sypialni to dla mnie podstawa. Nie cierpie wychodzic do pracy i nie wiedzieć jak cały strój wyglada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam takie duże przez całość szafy, choć marzy mi się takie dizajnerskie :)

      Usuń
  8. Nr 1 zdecydowanie, ta skrzynia na pościel przed łóżkiem jest rewelacyjna, chociaż chyba zrezygnowalibyśmy z poroża - wieje grozą, a w sypialni osobiście lubimy bardziej "podkrecające" klimaty niż krwiożercze, z nutką myślistwa, ale sam pomysł całościowo jest extra.

    OdpowiedzUsuń